Błądzę myślami wokół was...
Błądzę szukając miejsca gdzie zapomnę...
Moknę w śród deszczu, który Mi tylko pozostał...
Pójdę tam gdzie Mnie nie odnajdziecie...
Pójdę tam gdzie fałszywe twarze i codzienne kłamstwa
Mnie nie odnajdą...
Idę drogą wspomnień,
szukając prawdy i szczęścia...
Nie wierzę w te dni,
w których obiecujecie...
nienawidzę dni, w których muszę udawać tak
cholernie szczęśliwego i uśmiechniętego by tylko uniknąć pytań 'co się dzieje?'
..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz